Strona główna

METAMORFOZA=O)


Hmmmm....no więc chciałam usunąć tego mojego bloga,lecz ktoś mnie od tego odwiódł=o))zobaczymy co z tego wyjdzie...Skasowałam stare notki,bo za dużo mi przypominały...ale i nie tylko...Chciałabym zacząć pewne rzeczy od nowa...wypowiedziec słowa które zostały wypowiedziane już milion razy w sposób wyjątkowy...Spotkać kogoś kto będzie dla mnie kimś ważnym...i nasze uczucie nie zgaśnie jak świeczka którą zapalamy na wietrze...Potrzebuję stabilizacji...Ale i odrobiny szalenstwa...Napewno`wydoroślałam... Do pewnych rzeczy podchodze zupełnie`inaczej nic wcześniej....Za kilka dni zakończe jeden z ważniejszych etapów w moim tymczasowym życiu...Wszytko sie zmieni,pozostaną tylko wspomnienia....Ale takie jest życie i nie mogę tego zmienic....Hmm kiedyś myslałam ze pewne rzeczy bedą wygladały zupelnie inaczej... Narazie moja upragniona i wyczekiwana doroslosc opiera sie za barku zaufania od osób ktore są dla mnie najważniejsze...załuje...ale widocznie na nie nie zasluguje... nie chcę się nas sobą użalać gdyż tego nienawidze...trzeba sie cieszyc z tego co mamy...moje zycie ejst tylko moje i nikt mi go nie zabierze chyba ze to ja pierwsza to zrobię...Ode mnie zalezy co zrobie z czasem który mi pozostał...Cieszę się ze są ludzie którzy są zawsze ze mną i potrafia powiedziec zawsze prawde w oczy...szczegulnie chodzi mi o jedną w tej chwili najbliższą mi osobę...której chyba nigdy tak nie doceniałam...A teraz nie wyobrazam sobie dnia bez spotkania z nią...dziękuje...także tym ktorzy lubią mnie taką jaka jestem....tym dla których nie muszę się zmieniać...pozdrawiam was ciaaaaaaaaałłłł=o***
rudolphik 2005-05-28 00:38:49
skomentuj (12)